O mnie

 

Jestem Radcą Prawnym, który interesuje się tym czego Kierowca zawodowy może domagać się za swoją ciężką pracę. I tu uprzedzając twoje ewentualne wątpliwości od razu zaznaczam: Tak, nie tylko interesuję się sprawami Kierowców zawodowych, ale także na co dzień prowadzę ich sprawy, zarówno w postępowaniu polubownym jak i przed sądami powszechnymi.

Prawnikiem jestem od ponad 15 lat. Pod własnym szyldem doradzam spółkom, przedsiębiorcom i osobom prywatnym, w tym także Kierowcom.

W roku 2009 ukończyłem aplikację radcowską prowadzoną przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Katowicach i od tej pory prowadzę Kancelarię Radcy Prawnego z siedzibą w Tychach, choć moi Klienci pochodzą z różnych stron kraju.

Bycie Radcą Prawnym zobowiązuje, a w swojej praktyce przestrzegam zasad etycznych zawartych w Kodeksie Etyki Radców Prawnych, którego treść znajdziesz TUTAJ.

O tym jak zacząłem pomagać Kierowcom i interesować się ich problemami powiem tylko tyle, że Kierowców zawodowych mam w rodzinie. W praktyce poznałem cienie i blaski zawodu Kierowcy, te zawodowe jak i prywatne, rodzinne. Wszystko to powoduje, że posiadam gruntowną znajomość tematu, a moją wiedzą i doświadczeniem będę mógł się z Tobą podzielić na tym blogu.

Staram się rozwiązywać spory na drodze ugody przez co często (niestety w przypadku Kierowców nie często a jedynie czasem) udaje mi się unikać kierowania sprawy na drogę sądową. Dobra ugoda jest często szybsza i lepsza od najlepszego wyroku. Niestety mam już ograniczone zaufanie do sprawności sądów, którą po 15 latach w zawodzie oceniam różnie. Niestety z doświadczenia wiem także, że w sprawach o wynagrodzenia Kierowców zawodowych ugodowe zakończenie sporu to wyjątek, a przeważnie sprawa musi zakończyć się wyrokiem, bo dopiero wyrok pozwala postrzegać Kierowcę jako równorzędnego przeciwnika w sporze.

Jeżeli zainteresuje Ciebie jakiś artykuł na moim blogu to czekam na Twoje komentarze. Mam jednak wielką i gorącą prośbę, aby były to komentarze merytoryczne i odnoszące się do treści poruszanych w blogu. Negatywne emocje zostaw proszę dla siebie.