Plany negatywnie zweryfikowane

Dariusz Szczecina        23 grudnia 2014        Komentarze (0)

Nie, nie chodzi o roszczenia kierowców, ale o moje plany dotyczące nowych artykułów na tym blogu.

Idą święta, a z moich ambitnych planów pisania co kilka dni niewiele zostało. No coź, ten wpis jest chyba pierwszym w tym miesiącu?

Usprawiedliwiam się jednak natłokiem pracy. Pracy dla kierowców.

Kolejni Kierowcy zlecają do prowadzenia sprawy przeciwko pracodawcom przewoźnikom. Przeważnie pojawiasz się z zupełnie nową sprawą, gdzie już od samego początku mogę służyć swoją pomocą, abyś nie popełnił błędu, który w konsekwencji może skutkować twoją przegraną. Zdarzają się jednak i takie sprawy gdzie trwa już postępowanie sądowe, a ja muszę po prostu szybko „pojawić się” w postępowaniu przed Sądem, jako twój pełnomocnik. Te drugie sprawy są o tyle trudniejsze, że pierwsze pisma, tzn. pozew o zapłatę lub np. odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę, tworzy sam Kierowca bez pomocy prawnika. W takich sprawach liczy się często czas (bo często rozprawa jest już za kilka dni i to w sądzie poza śląskiem), a samo „ogarnięcie” dokumentów do sprawy przesyłanych przez kierowcę w mailu, listem (lub po prostu przywożonych osobiście) trochę zajmuje. Temat rozwinę innym razem.

Moje plany są ambitne, a nowe tematy do pisania same ustawiają się w kolejce.

Część z nich pochodzi z waszych maili, za które bardzo dziękuję.

Pomysł na część pochodzi z Waszych telefonów (ok. z telefonów Kierowców i waszych żon). Widać, że idą święta i tłumnie zjeżdżacie do domu bo wielu z was pyta o zasady na jakich przyjmuję do prowadzenia sprawy o ryczałt za nocleg (z reguły od tego zaczynają się nasze rozmowy).

Cała reszta tematów bierze się po prostu z życia. Z sali sądowej, ale także z najnowszych doniesień prasowych, które niestety ostatnio zaniedbałem. Mam co nadrabiać, ale to już raczej po świętach ….

Droga do domu?

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: