Stanowisko PIP w sprawie ryczałtów za nocleg

Dariusz Szczecina        20 listopada 2014        4 komentarze

Sprawa ryczałtu za nocleg kierowców śpiących w trakcie podróży służbowych w kabinach Tirów, cały czas budzi gorące dyskusje.

A jak na sprawę ryczałtu za nocleg kierowcy sypiającego w kabinie Tira patrzy Państwowa Inspekcja Pracy?

W końcu to nie kto inny jak inspektor PIP, będzie pierwszym, który będzie (lub nie będzie) egzekwował i decydował (przynajmniej w trakcie kontroli), o tym czy kierowcy pracujący w transporcie międzynarodowym u danego pracodawcy są, czy nie są, uprawnieni do wypłaty ryczałtów jeżeli nocleg odbywa się w kabinie samochodu.

Sprawa jest o tyle istotna, że przewoźnicy w sprawach o ryczałt noclegowy, jak również w wielu artykułach publikowanych w sieci, powołują się cały czas na Stanowisko-Komisji Prawnej Głównego Inspektora Pracy z dnia 12 września 2013r. w sprawie prawa kierowcy samochodu ciężarowego, który wykorzystuje odpoczynek dzienny i skrócony odpoczynek tygodniowy w pojeździe wyposażonym w odpowiednie miejsce do spania, do ryczałtu za nocleg. Zwróćcie uwagę, że stanowisko to zostało wydane prawie rok przed podjęciem uchwały II PZP 1/14. Uważam, że jest już ono nieaktualne.

Skoro na treść tego stanowiska powołują się przewoźnicy, a nie kierowcy, to pewnie domyślasz się już, że jego treść nie jest dla Ciebie korzystna – i słusznie. Komisja Prawna Głównego Inspektora Pracy przyjęła bowiem, że:

Kierowcy samochodu ciężarowego, który wykorzystuje odpoczynek dzienny i skrócony odpoczynek tygodniowy w warunkach wskazanych w art. 8 pkt 8 rozporządzenia 561/2006 WE lub odpoczynek dobowy w warunkach wskazanych w art. 14 ustawy o czasie pracy kierowców, co do zasady nie przysługuje ryczałt za nocleg wynikający z rozporządzenia z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej. W sytuacji, gdy pracownik zakwestionuje zapewnienie mu odpowiednich warunków, sprawa ma charakter sporny, a organem właściwym do rozstrzygnięcia jest sąd.

Jeżeli jesteś zainteresowany dokładnym uzasadnieniem stanowiska PIP to naciśnij na link powyżej. Ja w tym artykule nie chcę zanudzać Ciebie wywodami prawnymi, które legły u podstaw takiego, a nie innego stanowiska, które zajęła Państwowa Inspekcja Pracy. Nie taki jest mój cel, ale jednak warto pokusić się o krótki komentarz.

Zwróć uwagę, że w stanowisku komisji GIP przyjęto, że:

obowiązujące przepisy nie definiują pojęcia „nocleg”  i nie precyzują, co oznacza zapewnienie pracownikowi przez pracodawcę bezpłatnego noclegu.

Skoro więc przepisy nie definiują pojęcia „NOCLEGU” i nie precyzują co oznacza zapewnienie BEZPŁATNEGO NOCLEGU  to kto jak nie Sądy, w tym przede wszystkim Sąd Najwyższy, ma usunąć rozbieżności w tym zakresie i kto jak nie Sąd Najwyższy ma ujednolicać wykładnię przepisów? Temu właśnie celowi służyła uchwała powiększonego składu Sądu Najwyższego o ryczałtach II PZP 1/14.

Zwróć uwagę, że w swoim stanowisku prawnym PIP przyjął, że zgodnie z ustawą o czasie pracy kierowców dobowy odpoczynek może być wykorzystany w pojeździe jeżeli pojazd znajduje się na postoju i jest wyposażony w miejsce do spania. PIP zaznaczył także, że Rozporządzenie 561/2006 WE wskazuje, że jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą, można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju.

Uchwała Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014r. wskazuje jednak, że zapewnienie pracownikowi – kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego miejsca do spania w kabinie pojazdu nie stanowi zapewnienia bezpłatnego noclegu co powoduje, że pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach i wysokości określonych w rozporządzeniu o delegacjach, albo na korzystniejszych warunkach.

Sąd Najwyższy mówi zatem, że kierowca może odebrać nocleg w kabinie ciężarówki, ale nie jest to BEZPŁATNY NOCLEG KIEROWCY ZAWODOWEGO w rozumieniu przepisów rozporządzenia o delegacjach, stąd kierowcy należy się zwrot kosztów noclegu lub ryczałt za nocleg jeżeli nie poniósł kosztu noclegu.

Może więc czas najwyższy, żeby na ten temat wypowiedziała się w końcu także sama Państwowa Inspekcja Pracy?

Nie chcę na to czekać. Sam złożę wniosek do Głównego Inspektora Pracy o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Dam znać kiedy tylko otrzymam jakąkolwiek odpowiedź. Oczywiście jeżeli w ogóle ją otrzymam. Nasz Sejm jeszcze nie odpowiedział dotychczas na moje zapytanie w sprawie madryckiej podróży posłów PiS. ;-(. Ciekawe też kiedy sejm zajmie się tak ważną sprawą  jak ryczałty za nocleg kierowców – ciekawe czy są tu jakieś nowe propozycje przewoźników lub kierowców?

Ryczałty za noclegi – czekajmy zatem na kolejne nowości !

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Listopad 20, 2014 o 21:47

A co się zmieniło w międzyczasie jeśli chodzi o stan prawny, że stanowisko GIP miałoby być nieaktualne?

Odpowiedz

Dariusz Szczecina Listopad 24, 2014 o 14:35

W międzyczasie stan prawny nie uległ zmianie. Artykuł nie dotyczy jednak zmian w prawie, a zmiany wykładni prawa.

Odpowiedz

Joanna Jarosz - Zugaj | Adwokat w transporcie Grudzień 12, 2014 o 05:42

Szanowny Panie Mecenasie,
Wykładni prawa w jednym konkretnym stanie faktycznym w jednej konkretnej sprawie. Co więcej w sprawie, podlegającej innym przepisom niż obecnie obowiązujące. Co więcej, warto pamiętać, iż uchwała siódemki nie ma zasady prawnej, nie wiąże więc żadnego sądu, ani żadnego sędziego 🙂 Każdy sędzia i każdy sąd w Polsce ma prawo dokonać własnej interpretacji przepisów prawa zgodnie z zasadami wykładni nie tylko językowej, jak i celowościowej i systemowej. A tego w uchwale z 12 czerwca 2014 roku w mojej ocenie zabrakło…
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Dariusz Szczecina Grudzień 23, 2014 o 08:06

Szanowna Pani Mecenas,
Bardzo dziękuję za Pani komentarz.
Co do zasady ma Pani rację. To wykładnia w jednym konkretnym stanie faktycznym w jednej konkretnej sprawie. Co do zasady.
To, że uchwała została wydana w sprawie podlegającej innym przepisom niż obecnie obowiązujące to także prawda, ale … przecież obecnie obowiązujące przepisy z roku 2013, w zakresie dotyczącym ryczałtów, nie uległy zasadniczo zmianie i powtarzają regulacje poprzednio obowiązujące, które były podstawą wydania przez SN takiej, a nie innej uchwały.
O mocy prawnej uchwały siódemki SN pisałem już wcześniej szeroko w artykule . Tutaj jesteśmy zgodni.
Ciekawe jednak, który sąd rejonowy (czy rzadziej sąd okręgowy) całkowicie pominie treść uchwały SN o ryczałtach za nocleg? Ciekawe też jak w tej sytuacji zachowa się sąd II instancji?
Co do zasad wykładni to tutaj nie mogę się z Panią zgodzić. Uchwała miała wyjaśniać wątpliwości i usuwać rozbieżności. Taki był jej cel. Uchwała (czy może lepiej samo jej uzasadnienie i to we fragmentach, które nie odnoszą się wprost do treści uchwały) ma też oczywiście fragmenty słabsze, ale nie można zarzucić SN, że naruszył zasady wykładni językowej, celowościowej i systemowej. Te wszystkie prawidła zostały uwzględnione przy wydawaniu uchwały, tyle tylko, że treść uchwały jest nie po myśli przewoźników.
Pozdrawiam i czekam na Pani dalsze komentarze.
się ma też fragmenty słabsze jest ciekawa, ale taki właśnie ,mia
Nie mogę się jednak z Panią zgodzić co do

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: